sobota, 25 lutego 2012

Monotematycznie czyli... podkładki pod kubki - kwiatki cz.2

Przede wszystkim dziękuję za wszystkie komentarze dotyczące obrusa :)
Witam tez serdecznie nowe obserwatorki - ogromną radość sprawia mi to, że coraz więcej osób do mnie zagląda :)

Mam nadzieję, że jeszcze nie zanudziłam Was całkiem moimi podkładkami ;) bo mam do pokazania kolejne zaległości :) czyli druga część produkcji kwiatkowych podkładek.

Nie wiem czy Wy tez tak macie, że kiedy już Wam się coś spodoba to robicie w dużej ilości?
Ja tak niestety mam... dlatego podkładki wydziergałam w rozmaitych kolorach. :)
Po prostu nie mogłam im się oprzeć.
Powoli wyrabiam się z pokazywaniem wszystkich zaległych zdjęć.
I bardzo się z tego cieszę bo już kolejne projekty czekają w kolejce na swój debiut.
Głowa pełna pomysłu, a czasu zdecydowanie za mało...






38 komentarzy:

  1. piękny wzór, te fioletowe mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny wzór :) a dzis poraz pierwszy spojrzałam też na imbryk z podgrzewaczem! śliczny jest! A ja dzis babci wspominałam że coś takiego bym chciała :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. imbryk jest niezrównany - używamy go bardzo często do parzenia zielonej herbatki na długi wieczór :)

    OdpowiedzUsuń
  4. przydałby mi się taki :) ja za to lubie czarną z brzoskwinią i morelą :) Jakbym taki miała to nie musiałabym biegać z zaparzaczem po mieszkaniu ;-) muszę sobie taki sprawić! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. te limonkowe mi się podobają ;) musiałaś się napracować, bo widze mnóstwo sztuk ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pieknie, kolorowo, wiosennie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Twoje podkładki są rewelacyjne! Śliczne wykonanie:)
    Serdecznie i ciepło pozdrawiam oraz z serca dziękuję za odwiedziny i miłe słowa na blogu.To dodaje twórczych skrzydeł:) Uściski*

    Peninia*

    OdpowiedzUsuń
  8. taką monotonię mogłabym oglądać bez końca!nie mogę wyjść z podziwu nad kolorami i wykonaniem! Piękne jak zawsze miłej niedzieli:D

    OdpowiedzUsuń
  9. śliczne!! Jak bym miała powiedzieć który kolor mi się najbardziej podoba... miałabym kłopot, każdy jest piękny :))

    OdpowiedzUsuń
  10. Podkładki są przśliczne, mi najbardziej podobają się zielone.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczne podkładki, bardzo lubię takie kolorowe dodatki na stole :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Mi się strasznie podobają jestem pełna podziwu :)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. no cóż- malutkie dzieła sztuki :)

    OdpowiedzUsuń
  14. One są tak radośnie kolorowe,że nie ma mowy o nudzie:))Są śliczne.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. czas, czas... skąd ja to znam:)
    a podkładki jak zwykle śliczne, Zdolna Dziewczyno:)

    OdpowiedzUsuń
  16. podkładki sa śliczne, na tym tle prezentują się rewelacyjnie:)

    OdpowiedzUsuń
  17. śliczne sa! A te piękne, zywe barwy naprawdę przyciagają oko!

    OdpowiedzUsuń
  18. Jak dla mnie może być monotematycznie, bo podkładki są ślicznie w cudownych kolorach;)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. male,ale piekne...tworz dalej takie cudenka..

    OdpowiedzUsuń
  20. Oliwkowe my favourite;-) cudne podkladeczki, pozdrawiam, Żania

    OdpowiedzUsuń
  21. ślicznie wszystko wygląda pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. ślicznie wszystko wygląda pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  23. do pasa? Muszą pięknie wyglądać! ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Jaka wspaniala manufaktura u Ciebie, podkladeczki sa sliczne. I wiem ze bardzo praktyczne, mam kilka od blogowych kolezanek.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  25. Wszystkie są tak śliczne, że nie wiedziałabym które wybrać!!!

    OdpowiedzUsuń
  26. śliczne podkładeczki, jakie żywe wibrujące kolory, szkoda byłoby taka zabrudzić kawą czy winem :)

    OdpowiedzUsuń
  27. I like your blog...thank's for comment...
    ciao Pat

    OdpowiedzUsuń
  28. Twoje podkładki są cudne - te kolory fantastyczne :)
    Dziękuję za odwiedziny i dobre słowo
    Pozdrawiam
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  29. jakie ty piękne rzeczy robisz, super, pozdrawiam,ewa

    OdpowiedzUsuń
  30. śliczne kompelciki:)
    a kolorki można wybierać stosownie do nastroju:)

    OdpowiedzUsuń
  31. proste i śliczne,

    a ile sztuk "naprodukowałaś"...

    podziwiam

    OdpowiedzUsuń
  32. podstaweczki przepiekne i te kolorki cudo

    OdpowiedzUsuń
  33. Genialne są te Twoje podkładki, uwielbiam kolory!!!
    Tworzą niesamowite, oryginalne komlety.
    Pozdrawiam gorąco:)

    OdpowiedzUsuń
  34. O jej a tu jeszcze ich więcej!! Piekne są:)

    OdpowiedzUsuń
  35. podkładkowy szał ;-)) Piekne ;-))

    OdpowiedzUsuń
  36. Piekne podkładeczki... We wszystkich kolorach tęczy :)

    OdpowiedzUsuń