wtorek, 19 marca 2019

Kolos czyli Lumina... w trakcie pracy (po raz piąty)

Witajcie :)
Ostatnie kilka wieczorów udało mi się przysiąść do kolosa i wreszcie doszłam do długo wyczekiwanego etapu przekładania tamborka.
Procentowo przybyło tylko 2 % czyli 2709 krzyżyków.
Obecnie mam 34912 z 187 500 czyli 19%.
I jeszcze zdjęcia w trakcie pracy:


















czwartek, 7 marca 2019

Nowy haft na nowy rok - podsumowanie lutego

Witajcie!
Przeleciał mi ten luty, nawet nie wiem kiedy. Mam wrażenie, że na wszystko brakuje mi ostatnio czasu. Przede wszystkim staramy się jak najwięcej korzystać z dziećmi z ładnej pogody. 
Piotruś uwielbia biegać i właściwie cały dzień mógłby szaleć na dworze. Często wybieramy się w odwiedziny do kaczuszek, które obowiązkowo dokarmiamy:


A kiedy nie możemy wyjść na spacer umilamy sobie czas piekąc albo gotując różne pyszności. 
Synek oczywiście we wszystkim chce mi pomagać, a ulubionym deserem są muffinki czekoladowe. 


Na robótki zostają mi więc tylko wieczory kiedy po całym aktywnym dniu zapakuję wreszcie maluchy do spania. I wtedy mam dylemat, za który projekt się zabrać... Kiedy pracuję nad fraktalem, kusi mnie żeby chwycić za kolosa albo różę, a do tego ciągle mam wyrzuty sumienia, że jeszcze nie zrobiłam kocyka dla Piotrusia. 

Ostatnie dwa tygodnie jednak spędziłam nad fraktalem.
Pod koniec stycznia było tyle:












Obecnie jest tyle:



Poza robótkami dzielę swój czas między przyjemności czytelnicze i małe domowe zmiany.
Udało mi się też przeczytać kolejne cztery książki:

5. Maureen Jennings: Detektyw Murdoch. Spuśćmy psy 

Bardzo ubolewam, że mam tylko cztery tomy tej serii, bo historia skończyła się w takim punkcie, że aż serce mi pękało, że nie mogę się dowiedzieć co będzie dalej. Niestety przeszukałam chyba wszystkie znane mi księgarnie internetowe i pozostałe części są niedostępne. 


6. George R.R. Martin  - Gra o tron


7. Olga Gromyko: Zawód: Wiedźma cz. I


8. Olga Gromyko: Zawód wiedźma: część II


Zamarzył się nam mały ogródek na balkonie więc wysialiśmy pierwsze roślinki, które póki co kiełkują sobie w kuchni na parapecie.




Luty to też miesiąc moich urodzin. 
Mąż zrobił specjalnie dla mnie sushi i obdarował książkami... i oczywiście włóczkami :D





poniedziałek, 18 lutego 2019

Róża dla mamy cz. 2

Witajcie :)
W ramach przerywnika i odskoczni od innych haftów, co jakiś czas zasiadałam do wyszywania róży, która będzie prezentem dla mojej mamy. Pracuję nad nią w tajemnicy bo bardzo mi zależy żeby była to niespodzianka urodzinowa. 
Bardzo przyjemnie wyszywa się ten wzór i praca idzie naprawdę szybko.

Obecnie mam 7821 z 56398 xxx czyli 14%

Tak ma być:


Tak było:


Tak przybywało:








Tyle jest obecnie:








poniedziałek, 11 lutego 2019

Wielki powrót kolosa

Witajcie
Przyznaję, że strasznie olałam ten haft... Zaczęłam go w lutym 2016 kiedy z okazji 30-tych urodzin dostałam krosno. To był błogi czas, Piotrek jeszcze siedział w brzuchu, a we znaki dawał mi się tylko ciągłymi kopniakami :D... Wyszywałam kilka miesięcy, aż do narodzin synka... A potem ze względu na okoliczności już zupełnie nie miałam głowy i serca do tego kolosa. 
Porzuciłam go po wyszyciu około 10% czyli jakiś 19 000xx. I przyznam, że bardzo długo zastanawiałam się czy w ogóle wracać do tego haftu bo wybrałam kanwę rozmiar 18... przy której niestety bardzo szybko męczą mi się oczy. Dodatkowo wyszywam go trzema nitkami (już wiem, że to był błąd). Zostało mi też sporo pojedynczych krzyżyków do uzupełnienia w ostatnim wyszywanym fragmencie i kiedy jakiś czas temu wyjęłam cały projekt, po prostu nie mogłam się połapać we wzorze. Wcześniej wyszywałam korzystając ze schematu w wersji papierowej... Wydruk był słabej jakości i trudno było odróżnić symbole, szczególnie te w zbliżonej kolorystyce.
Ale na szczęście udało mi się znaleźć go też w wersji XSD i mogę korzystać z aplikacji crossty, co jest sporym ułatwieniem. Przyznam, że obecnie najchętniej wyszywałabym tylko przy jej pomocy... bo użeranie się z papierowymi schematami jest dla mnie strasznie niewygodne.

Wielkość: 500x375xx
Ilość krzyżyków:187500.
Ilość kolorów: 56
Mulina DMC



Tak będzie:


Tak było:


Tak rosło:















Bardziej spektakularnie postępy prezentują się gdy zestawiam zdjęcia robione co tydzień:

28.01.2019:


04.02.2019:
+5341xx


11.02.2019
+ 3340



W sumie przez dwa tygodnie przybyło 8771 krzyżyków czyli prawie 5%.
Obecnie mam wyszyte 32203 z 187500 krzyżyków czyli około 17%