poniedziałek, 16 stycznia 2012

woreczki z lawendą - ozdobione haftem krzyżykowym

Mam nadzieję, że jeszcze nie macie dość woreczków lawendowych :) bo mam jeszcze sporo do pokazania :)
Tym razem ozdobione haftem krzyżykowym :)
Pamiętacie te malutkie kwiatuszki wyszywane latem i we wrześniu?
Wykorzystałam je właśnie jako dekoracje woreczków ;) W sumie było 9 różnych wzorków.
Zdjęcia dwóch gotowych - maczków i dzwoneczków gdzieś się zawieruszyły, więc pokazuję tylko to co mam :)







23 komentarze:

  1. Pewnie pachną obłędnie :)
    Muszę się nauczyć szyć, muszę.

    OdpowiedzUsuń
  2. kazdy jest na swój sposób śliczny, ale ja uwiielbiam chabry więc chyba ten najbardziej mi się podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Woreczki są śliczniutkie. Najbardziej podoba mi się ten pierwszy z fioletowym kwiatuszkiem =)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładnie wyglądają!Ja musiałam obyć się smakiem, bo ubiegłoroczne mrozy skasowały mi krzewy lawendy, dobrze, że dostałam jeden taki od Ciebie, pięknie mi pachnie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Zasypujesz bloga cudownymi rzeczami. Co post, to ich więcej :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczne!!! Jak już ogarnę ogródek będę musiała pomyśleć o lawendzie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Woreczki pachną przecudnie :)
    włożyłam kilka sztuk do swoich szaf i muszę przyznać, ze przy każdym otwieraniu zachwycam się tym zapachem... a ubrania ... maja taki świeży delikatny zapach :)
    Bardzo dziękuje za każde miłe słowo :)
    Madziu myślę, że będę was jeszcze długo męczyć tymi zaległościami bo dopiero dostałam zdjęcia, a mam jeszcze do pokazania, kolejne woreczki (podzieliłam je na grupy tematyczne)podkładki pod kubki, serwetki i kolejne obrazki :)
    A w nowym roku już zaczęłam kilka nowych projektów :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Edytko polecam zasiać chociaż trochę :)
    ja kupiłam od producenta, ale już negocjuję z babcią przyznanie kawalak ogrodu żebym w tym roku mogla sama posiać troche tych bajecznych kwiatków ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. I tym razem pieknie i bardzo wiosennie.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. ależ piękne!!! ja też uwielbiam lawendę, hoduję ją w ogródku, suszę i robę woreczki. jak będziesz miała chwilę to wdepnij i podglądnij :) www.tancemhaftowane.blogspot.com, tylko trzeba trochę się cofnąć w postach :))

    OdpowiedzUsuń
  11. Pięknie wykorzystałaś te kwiatuszki :) woreczki cudne, te z poprzednich postów też mnie urzekły :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczne są! Szczególnie te fioletowe i niebieskie ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Sliczne woreczki:))
    Pozdrawiam Asia

    OdpowiedzUsuń
  14. Pięknie wykorzystane hafty pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. ogladajac Twoje sliczne woreczki,nabieram coraz wiekszej ochoty,aby tez miec chociaz jednego...

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetnie wykorzystane malutkie hafciki, chabry mnie zachwyciły.

    OdpowiedzUsuń
  17. uwielbiam takie woreczki zapachowe z małymi hafcikami ,super

    OdpowiedzUsuń
  18. urocze są te Twoje woreczki :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiam zapach lawendy! A jeszcze w takich uroczych woreczkach!
    Tylko pozazdrościć:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. Uwielbiam lawendę. Mam ja w swoim kwietniczku. A takie woreczki to sama przyjemność.

    OdpowiedzUsuń
  21. cudne...romantyczne i takie delikatne:)
    pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  22. Piękne woreczki :) szkoda że nie umiem szyć :(

    OdpowiedzUsuń