Witajcie :)
Nie wiem jak u Was... ale u mnie ten tydzień minął trochę bezproduktywnie. Chyba wszystko za sprawą jesiennej chandry i notorycznego braku snu spowodowanego wybijającym się czwartym ząbkiem u Miluni. Mam nadzieję, że wreszcie się pokaże bo aż serce pęka jak się patrzy na tę maleńką kruszynkę.
Jedyne co udało mi się zrobić, to skończyć króliczka.
Oto on w całej okazałości:
I trochę zbliżeń:
Dane techniczne:
Kanwa rozmiar 16
Kolory: 17
Wyszywane 3 nitkami muliny DMC
8037 krzyżyków, 530 półkrzyżyków i backstiche
Przede mną już tylko jeden ufokowy króliczek i będę wreszcie mogła całą kolekcję zawiesić na ścianie w dziecięcym pokoju.



































