wtorek, 14 grudnia 2010

Świąteczne maleństwa - gwiazdeczki

Czas pędzi i powolutku kurczy się przed świętami, a tyle jeszcze planów robótkowych do zrealizowania. :)
Ale taka praca to sama przyjemność więc bardzo chętnie się jej oddawałam w każdej wolnej chwili jaka mi się w zeszłym tygodniu trafiła.
Nie było tych chwil wiele, ale udało mi się zrobić gwiazdki na choinkę. Zamówiła je moja ulubiona ciocia - Marzena. Mam ogromną nadzieję, że jej się spodobają.
Zrobiłam w sumie 122 sztuki. Krochmalę je na raty. Pierwsza część jest już gotowa do prezentacji. Mam nadzieje, że jutro gotowe będą kolejne :)
Robię po pięć sztuk w wersji białej, białej ze srebrną nitką i czerwonej.





poniedziałek, 6 grudnia 2010

Zaległości

Ostatnio mam wrażenie, że czas zamiast płynąć leniwie pędzi w oszałamiającym tempie.
Zupełnie nie wiem gdzie ten czas mi ucieka. Praca wre na całego - opiekuję się Ziemkiem (synkiem znajomych)i szukam normalnej pracy.
Robótkowo też dużo się dzieje - robię szydełkowy obrus z elementów. W między czasie dziergam też śnieżynki, których całą lawinę zamówiła u mnie ciocia. A gdzie tu jeszcze znaleźć czas na drobiazgi świąteczne? Chciałam też przygotować małe świąteczne obrazki z misiem z serii Forever friends, ale zupełnie nie mam pojęcia czy zdążę
Paczki z z prezentami na zabawę podaj dalej czekają na wysłanie, ale nie mam czasu wybrać się na pocztę :( Może w tym tygodniu wreszcie mi się to uda :)
A teraz dosyć marudzenia :)
Chciałabym pokazać zaległą metryczkę dla Olka. Skończoną i oprawioną.
Oto ona:

wtorek, 23 listopada 2010

Obrus dla cioci Jadzi

Skończyłam w zeszłym tygodniu obrus dla jednej cioci więc mogę się teraz zabrać za kolejną pracę.
Następny obrus będzie dla cioci Jadzi.
Wybrałam wzór składający się z elementów:



Mam już dwa z dwunastu. :)

piątek, 19 listopada 2010

fioletowy obrus - skończony

Prace nad obrusem trwały od początku sierpnia.
W między czasie powstało sporo innych robótek, dlatego tak długo trwała praca nad tym projektem :)
Oczywiście nie obeszło się bez dokupywania włóczki, ale na szczęście w końcu mogę zaprezentować moje największe szydełkowe dzieło:





Początkowo chciałam ten obrus zrobić dla siebie, ale po kilku tygodniach pracy nad tym obrusem byłam na budowie domu mojego wujostwa, gdzie oglądałam sypialnię, w której królują fiolety dlatego pomyślałam, ze byłby to świetny prezent na parapetówkę. :)
Trochę danych technicznych:
Wzór pochodzi z Szydełkowanie: Robótki siatkowe nr 4 2009r.
Włoczka: ok. 750 gram Altun Basak Maxi kolor 309
Średnica: 160cm.
I jeszcze kilka szczegółów: