czwartek, 17 sierpnia 2017

idzie jesień...

Witajcie :) 

Dzisiaj chciałabym szybciutko pochwalić się Wam postępami w pracy nad kolejnym drzewkiem z serii czterech pór roku. O ile wiosnę i lato zrobiłam bardzo szybko... pewnie dlatego, że pracowałam nad nimi będąc w ciąży, o tyle z jesienią szło już znacznie gorzej... bo jakoś mniej czasu mi się nagle zrobiło i nowe projekty pojawiały się co chwilę. 
Jednak nie zapomniałam o tym hafcie i od początku roku co jakiś czas zasiadałam do pracy nad nim. Ogólnie nie przepadam za odcieniami koloru pomarańczowego, ale ten wzorek wyjątkowo przypadł mi do gustu :)

Tak było kiedy pokazywałam postępy ostatnim razem - w zeszłym roku.


Co jakiś czas wracałam do tego projektu żeby postawić chociaż kilka krzyżyków:






Stan najbardziej aktualny:


Przede mną jeszcze trochę krzyżyków i kolejne dwa drzewka: zimowe i miłosne :)

13 komentarzy:

  1. Znam tą serię. Wszystkie obrazki zawieszone obok siebie będą na pewno fajnie się prezentować :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Też mam w planie je wyhaftować, Twoje wyglądają zachęcająco:). Pozdrawiam cieplutko:). Małgosia.

    OdpowiedzUsuń
  3. Krzyżyków przybywa i o to chodzi. Śliczna Jesień :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Na jesień będzie akurat :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pewnie wyszyjesz wtedy, kiedy przyjdzie prawdziwa jesień :) Piękna praca powstaje :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Taką jesień to można nawet polubić:) będzie piękny haft:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Taką jesień uwielbiam. Piękny hafcik!
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń