piątek, 9 lutego 2018

W połowie drogi...

Witajcie :) 

Bardzo Wam dziękuję za wszystkie motywujące komentarze pod ostatnim postem :) 
Nie wiem czy wy też tak macie, ale zauważyłam, że z biegiem lat mam coraz mniej czasu na swoje przyjemności. Kiedy czekaliśmy na Piotrusia wyszycie 1000 krzyżyków dziennie nie było wielkim kłopotem. Potem kiedy nasz mały rozrabiaka pojawił się na świecie cieszyłam się jeśli udało mi się zrobić chociaż 500... a teraz kiedy pojawiła się Milunia 200 dziennie uważam za prawdziwy sukces. 
Ale w sumie i tak się cieszę, że udaje mi się chociaż chwilkę poświęcić na swoje pasje i odrobinę relaksu.
1 lutego rozpoczęłam kolejny projekt z mojej listy do zrobienia. Tym razem wybrałam króliczka z cudownej serii Somebunny to love. Ogromnie urzekły mnie te wzorki od pierwszego wejrzenia i bardzo się cieszę, że wreszcie mam pretekst żeby je wyszyć :)

Tak będzie wyglądał gotowy:


Moje postępy w pracy:




Na chwilę obecną mam tyle:


A tu moje dwa przystojniaki :) z wizytą u mojej Babci Danusi :)


I jak przystało na poznaniaków - kibic od najmłodszych lat:

I wreszcie nasze skarby razem, uchwycone oczywiście w ruchu :)


22 komentarze:

  1. Tak to już jest, że wraz z kolejnymi obowiązkami czasu na xxx ubywa i trzeba się cieszyć każdym postawionym krzyżykiem:) 200 dziennie to i tak doskonały wynik przy dwójce maluchów. Haft piękny i już coraz bliżej ukończenia. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspaniałe skarby i piękny zajączek <3
    Ja bym się cieszyła z kilku wyhaftowanych xxxxxx dziennie, jakoś tak się porobiło na starość :( Za dużo wróbli chcę złapać na raz :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super Maluchy, widać że bardzo radosne :) Przy dzieciach wiadomo, że nie ma czasu, trzeba dokonywać wyboru, dzieci albo xxx, i najczęściej człowiek haftuje gdy maluchy śpią. Ja już nie mam małych dzieci, a też co raz bardziej brakuje mi czasu. Ale króliczka przybywa pięknie i będzie fantastyczny haft :)
    Pozdrawiam Dorota

    OdpowiedzUsuń
  4. Piekny krolik. Wiem, co czujesz. Ja mam dwa bable ponizej 3 ciego roku zycia i jak bardzo ciezko znalezc czas dla siebie- albo kiedy spia do poludnia,albo poznym wieczorem. Pozdr.

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajne masz te skarby w domu :) A wzór wybrałaś super, będzie śliczny haft jak już go ukończysz :)

    OdpowiedzUsuń
  6. zapowiada się przepięknie

    OdpowiedzUsuń
  7. Króliczek już wygląda ślicznie. Rozczulające jest jego żółte wdzianko :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Masz ekspresowe tempo wyszywania. Ja przy moim maluchu nie mam tyle czasu na wyszywanie. Będzie piękny obrazek 😊

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo dobrze ci idzie. Świetne fotki. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. wspaniali kibice! a Somebunny będzie przecudny! nie martw się tempem prac, w końcu to nie maraton, to ma dawać przyjemność :))))

    OdpowiedzUsuń
  11. Dobrze Ci idzie z tym Króliczkiem :) A cała ta Twoja trójka to przystojniaki!

    OdpowiedzUsuń
  12. Ooo, niezłe miałaś tempo w haftowaniu :).

    Króliczek będzie super i dobrze, że masz chociaż chwilkę dla siebie :).

    Masz piękną rodzinę :).

    OdpowiedzUsuń
  13. Oj tak to już jest przy dzieciach, dla mnie też nie było problemem 1000 krzyżyków dziennie zanim urodziłam synka, potem na kilka miesięcy rzuciłam haft prawie całkowici e i stopniowo do niego wracałam. Teraz Sebastianek ma już ponad 1,5 roczku i czasu na hobby znów robi się więcej :) A przy dwójce maluchów 200 krzyżyków na dzień to naprawdę sukces :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Piszesz, że mało czasu, a tu hafcik rośnie szybciutko. Efekt proponowany wyśmienity, czekam więc na Twój, pewnie także uroczy:))

    OdpowiedzUsuń
  15. Cudowny malec i jaką koszulę ma modną. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Hafcik będzie prześliczny :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Moje chłopaki większe a też mam problem z czasem na haft. Zajączki będą ślicznie wyglądać w pokoju dziecięcym. Ja też kilka zrobiłam dla moich.

    OdpowiedzUsuń
  18. Cudnw dzieci ;) kroliczki sa swietne ;) bardzo duzo juz wyszylas ;) brawo! ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Wymagający wzór, ale efekt wart zachodu, piękny haft powstanie!Pozdrawiam całą ekipę:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Chłopaki nawet kolusze jednakowe noszą.
    Króliczek idealny wzór dla dzieci.

    OdpowiedzUsuń
  21. Króliczek słodki i w szybkim tempie się rozwija! Oj coś wiem o braku czasu na cokolwiek, a wtedy największa ochota na tworzenie:) Dlatego ja najczęściej robię to późnymi wieczorami.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń