poniedziałek, 21 marca 2016

Lumina - odsłona 1

Witam serdecznie :)


Mam to ogromne szczęście, że przygotowania do świąt to dla mnie tylko pieczenie ciast i gotowanie żurku :) bo jak co roku jedziemy do mojej rodzinki :) 
Dlatego z czystym sumieniem mogę zamiast wielkich porządków i kilku dni nad spędzonych nad garami poświęcić czas na robótki. :)
Ponieważ pomysłów mam milion na minutę i najchętniej wszystkie realizowałabym od razu mam rozpoczętych kilka różnych projektów :) w zależności od humoru wybieram sobie taki nad, którym będę pracowała w danym dniu. 

Parę dni poświęciłam na mojego kolosa- LUMINĘ :)

Tak prezentowały się poszczególne dni pracy:

początek- 09.02.2016









A to stan na 18.03.2016


I jeszcze trochę danych technicznych:
Wzór ma wielkość: 380x500 krzyżyków
Wyszywam na kanwie rozmiar 18
Wzór jest rozpisany na mulinę DMC  - wyszywam trzema nitkami
Projekt składa się z 30 kartek A4







62 komentarze:

  1. Bardzo ladne postepy. A za te 3 nitki na 18ct to podziwiam. Ja dwoma nie daje rady i tak naprawde to omijam ta gestosc bo dwie to dla mnie za duzo a jedna za malo :). Musze zaraz spojrzec co to bedzie, rozmiar imponujacy! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również podziwiam i tak jak Kasia Krzyżyk nie daję rady dwoma nitkami na 18ct. Pozdrawiam

      Usuń
    2. Ja przy tej kanwie korzystam z lupy, która sprezentował mi mąż :) więc wyszywa się całkiem nieźle :)

      Usuń
  2. No, no.... całkiem sporo uhaftowałaś! Jestem pod wrażeniem. Ja trzema nitkami niczego nie haftuję, bo zawsze się brzydko układają i więcej mnie to nerwów kosztuje niż to tego warte... Musiałam tylko sprawdzić co to za kolos ;) Czekam na dalsze efekty ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W poprzednim poście o krośnie zamieściłam zdjęcie :) jak będzie wyglądać mój hafcik za dobre kilka lat kiedy go skończę :)

      Usuń
  3. Szybko Ci idzie. U mnie smok rodzi się w bólach. 3 nitki na 18? Podziwiam, ja zawsze robię 2 :) Ale ważne, że Tobie pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja poprzedniego kolosa - tulipany roiłam dwom nitkami i niestety miałam sporo prześwitów

      Usuń
  4. Postępy zrobiłaś super :).

    Ojej, 30 kartek. Trzymam kciuki za każdą kolejną :).

    My też się mamy dobrze, bo w każdy świąteczny dzień odwiedzamy jednych rodziców :).
    Ale ja i tak piekę ciasteczka, ciasta, żurek zrobię i zastanawiam się nad schabem na chlebek ale jeszcze nie wiem. A, i pewnie sałatkę zrobię :).
    A potem dupki rosną hihi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale od tego są święta :) żeby troszkę się porozpieszczać :)

      Usuń
  5. Podziwiam za te 30 kartek!
    Ja żadnego kolosa nie mam na sumieniu ;-)
    Z niecierpliwością czekam na ciąg dalszy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wszystko jeszcze przed tobą :)

      Usuń
  6. Super, życzę miłego xxx.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Przyjemnego wypoczynku przed świętami :)
    Ja odpocznę po świętach.
    Pozdrawiam M

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u nas po świętach zaczną się intensywne przygotowania na powitanie maluszka :) bo chcę mieć wszystko gotowe na wypadek gdyby postanowił pojawić się wcześniej :)

      Usuń
  8. Masz bardzo szybkie tempo. Miłego wyszywania :) U mnie na razie w planach są takie kolosy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety tempo nie jest takie jakbym chciała :) ale moze się trochę rozkrecę :)

      Usuń
  9. Super postępy. Powodzenia w dalszym wyszywaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. wspaniałe tempo! patrzę i podziwiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Oj, nie wiem jak ty to robisz, ale uważam że ciężko by mi było 3 nitki na 18....
    Będę śledzić dalsze postępy
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na razie te trzy nitki nie stanowią problemu :) zobaczymy jak będzie dalej :)

      Usuń
  12. Boję się kolosów - ale podziwiam, gdy ktoś je wyszywa. Powodzenia!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja dopiero drugi raz się zdecydowałam na taki duży haft :) pewnie kilka lat zajmie mi wyszycie go całego :)

      Usuń
  13. Podziwiam, że trzema nitkami tak Ci równo wychodzi :) Fajnie, duże postępy :) Powodzenia

    OdpowiedzUsuń
  14. Piekny kolos powstaje :-) Powodzenia

    OdpowiedzUsuń
  15. Będzie ogromny! Na 18-tce haftowałam 1 nitką - tak mi pasowało :) dwie wydawały mi się, że jest już za grubo - podziwiam Twoje haftowanie trzema nitkami!
    Z przyjemnością będę śledzić postępy!
    pozdrawiam,
    Marzena

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja w poprzednim obrazie wyszywałam dwoma nitkami, ale miałam dużo prześwitów więc postanowiłam teraz spróbować trzema :)

      Usuń
  16. Patrzę i czekam na dalsze efekty...ale jestem pod wrażeniem-jak poprzedniczki, że na 18-ce 3 nitkami wyszywasz-próbowałam i ja nie dałam rady :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pracę bardzo ułatwia mi lupa :)

      Usuń
  17. Nieźle, nieźle, będę śledzić następne posty. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Pięknie rośnie.Trzema nitkami na 18-ce zaintrygowana.Kibicuję dalej...,powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Niezłe masz tempo - podziwiam :) Przy takim tempie za jakiś czas zobaczymy pięknego kolosa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. teraz mogę poświęcić trochę czasu, ale pwnie trochę przystopuję jak się synuś pojawi :)

      Usuń
  20. Zawsze podziwiałam osoby wyszywające takie rzeczy, na prawdę pełen podziw.

    OdpowiedzUsuń
  21. Pędzisz z tym haftem, choć dużo pracy jeszcze przed Tobą, to przyrost jest imponujący :)
    3 nitki na 18 ct. - ja nie potrafię.

    OdpowiedzUsuń
  22. O matko, aż trzy nitki na 18ce - ja też jestem pod wrażeniem, dla mnie dwie to już dużo! No i rozmiar pracy imponujący, będzie piękny obraz!

    OdpowiedzUsuń
  23. Wow jaki to będzie haft! Życzę powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  24. Jestem bardzo ciekawa efektu końcowego pozdrawiam serdecznie i życzę zdrowych spokojnych świąt :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Świetnie Ci idzie, życzę wytrwałości przy dalszym krzyżykowaniu:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Świetnie Ci idzie, życzę wytrwałości przy dalszym krzyżykowaniu:)

    OdpowiedzUsuń
  27. wow,ale Ci przybyło tych krzyżyków. Oby tak dalej

    OdpowiedzUsuń