sobota, 3 listopada 2012

Znowu zaległości :)

Witam Wszystkich serdecznie :)
Nie napisze nic odkrywczego stwierdzając, ze chciałabym żeby doba mogla mieć 48 godzin, bo może wtedy wyrobiłabym się może ze wszystkimi pracami i planami...
Jak zwykle mam więcej planów i pomysłów niż czasu na ich wykonanie :)
Na szczęście jesienna chandra już mi przeszła i zabrałam się ze zdwojoną siłą do pracy.
Szczęśliwie kończę już robótki na umówioną wymiankę. czekam też na przesyłki z materiałami żeby móc wykończyć obrus na zamówienie.

A dzisiaj chcialabym pokazać obrus, który zrobiłam bardzo dawno temu, ale dopiero niedawno przy wielkich porządkach znalazlam go w jakimś zapomnianym koszyku. Wykrochmaliłam i czekałam na dobrą pogodę.
Zdjęcie zrobiłam dzisiaj, ale już wiem, że mistrzem aparatu niestety nie zostanę...







Przypominam też o zabawach:
- komentarzy jest już 3882 :)
- licznik strony 29384 :)
Czekam na osoby które złapią liczniki :)

41 komentarzy:

  1. Cudny obrus :-)
    A kolor - obłędny :-)
    Cudo.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. O ja też mam tak z czasem.. A serwetka śliczna :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Też mam to, że pomysłów mnóstwo a czasu na ich realizacje niewiele. Obrus śliczny. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie trzeba być mistrzem aparatu, żeby pokazać coś pięknego :) Podoba mi się ten obrus, ma bardzo przyjemny kolor.
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  5. no wlasnie, mi tez sie podoba, sama zabralam sie za szydelko wiec wiem ile to kosztuje pracy.
    pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ładny, zwłaszcza ten kolor jest wyjątkowy:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo Wam dziękuje :) za wszystkie odwiedziny i miłe słowa :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Co za kolor! Ale wzór też niczego sobie - piękny obrus :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękny i widać, że pracochłonny obrus.:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziękuję za odwiedziny :). Piękny obrus. Idę się rozglądać. Wspaniałe prace :).

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetna ta serweta.Podziwiam Twoją werwę do robótkowania,do realizacji planów swoich.

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękny w niesamowitym kolorze!

    OdpowiedzUsuń
  13. Obrus śliczny, żałuję że szydełko to nie moja bajka... A co do doby, to... moja musiałaby mieć 72h ;)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  14. Dziękuje za miłe słowa :)
    Iskierka masz rację - 72 też by było dobrze :) na pewno calkowicie byśmy je zagospodarowały... a i tak byłoby mało :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Obłędny kolor. Cudna serweta:)
    Pozdrawiam, Marlena

    OdpowiedzUsuń
  16. Wzór ciekawy-podoba mi się[niebieski mniej]przykro mi.
    pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  17. Dziękuje Wam za odwiedziny i mile słowa :)
    dusia - wiem, ze wiele osób woli tradycyjne białe serwetki, ale ja lubię zabawę z kolorami :) chociaż oczywiście nieśmiertelna klasyka bieli czy kremu też czasami u mnie gości :)
    Wszystko zależy od tego jakie kolory wpadły mi w oko przy wizycie w hurtowni

    OdpowiedzUsuń
  18. ach niebieskie cudeńko pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
  19. Odlotowy kolor, obrus przykuwa uwagę, jest przepiękny, uwielbiam blue...:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie ma to jak kawałek błękitnego nieba na stoliku w jesienne dni . Cudowna cudowność Jagusiu.

    OdpowiedzUsuń
  21. Cudowny letni, chabrowy obrus:)

    OdpowiedzUsuń
  22. kolor...właśnie w tym tkwi cały urok w tym chabrowym kolorze.Piękny..pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  23. śliczny kolor,

    podziwiam, że go skończyłaś - u mnie pewnie utknąłby gdzieś w połowie i czekał...

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  24. Piękna serweta w ślicznym kolorze :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Takie duże obrusy robisz podziwiam ja to nawet maleńkiej serwetki bym nie potrafiła ... może kiedyś
    -ciepło pozDrawiaM ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Bardzo Wam dziekuję za tyle miłych słów :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Teraz to ja mam zaległości , na pewno widziałam nowy post ale dopiero piszę i strasznie mi się podoba ta serwetka , u mnie królują białe ale takie niebieskości jak tylko gdzieś mi wpadnie w oko taka cudna nic to zrobię sobie na pewno ...

    OdpowiedzUsuń