czwartek, 5 kwietnia 2018

Babybunny

Witajcie :)
Chciałabym się dzisiaj pochwalić kolejnym skończonym króliczkiem z listy Ufoków. Zabrałam się za niego juz tydzień przed świętami, ale w ferworze przygotowań zupełnie nie miałam kiedy nad nim popracować. Choć początkowo myślałam, że poświęcę na niego trzy... na maksymalnie pięć dni... za zajął mi prawie dwa tygodnie. 
Przyznam, że juz nie mogę się doczekać kiedy zrobię wszystkie zaplanowane obrazki z tej serii i powieszę je w pokoju dziecinnym :)


Trochę danych technicznych:
kanwa rozmiar 16
wyszywałam trzema nitkami muliny
kolory dobierałam z palety DMC i Anchor
wzór ma 15 kolorów
wielkość: 61x84 xxx czyli 1647 krzyżyków, 387 półkrzyżyków i backstiche

Tak prezentuje się gotowy:


W trakcie pracy:




I kilka zbliżeń:






środa, 4 kwietnia 2018

Ufokowy rok - podsumowanie marca

Witajcie :)

Podsumowanie moich zmagań z ufakami będzie bardzo króciutkie bo udało mi się skończyć jedynie jednego samotnego króliczka. Co prawda przed świętami zaczęłam już kolejnego, ale dopiero dzisiaj udało mi się go skończyć więc pochwalę się nim w kolejnym poście.
Mam nadzieję, że kwiecień będzie znacznie lepszy i uda mi się więcej planów zrealizować :)




niedziela, 1 kwietnia 2018

Kartki wielkanocne

Witajcie :)

Na ten świąteczny czas chciałabym Wam złożyć życzenia:



Jak Wam mijają święta? Ja w natłoku pracy zupełnie nie zauważyłam kiedy uciekł mi ostatni tydzień.  Na szczęście ze wszystkimi przygotowaniami zdążyłam na czas i dzisiejsze śniadanie bardzo fajnie się udało. Wiem też, że nawet kartki, które jak zwykle wysyłałam na ostatnią chwilę doszły do adresatów. 
Do zrobienia tegorocznych kartek wykorzystałam hafciki z salu wielkanocnego, na których wyszywanie poświęciłam prawie połowę marca. 
Zastanawiałam się czy je wysyłać i w ogóle prezentować je na blogu bo nie jestem zbyt zadowolona z efektu końcowego. 
Chociaż w głowie miałam milion pomysłów to ostatecznie efekt końcowy wyszedł raczej mizerny więc już wiem, że na kolejne Święta nie będę się porywać na wyszywanie elementów i zdecydowanie muszę uzupełnić materiały do robienia kartek i popracować nad techniką.









wtorek, 27 marca 2018

Bunnymoon

Witajcie :) 
Dziękuję za wszystkie ciepłe słowa pod ostatnim postem :) Jak Wam minął weekend? Bo u mnie pracowicie...gruntowne wiosenne porządki ogarnęłam ż pomocą mojej mamy, która dzielnie zadziała Piotrusia. A ostatnio jest to na prawdę nie lada wyczyn... przyznam, że chciałabym mieć tyle energii co ten mały człowiek :) u nas w rodzinie znany jest jako Piotr Rojber Tornado Armagedon :)
Tylko koty jak zawsze nic sobie nie robiły ż zamieszania i smacznie spały.


Udało mi się nawet przejrzeć i uporządkować garderobę... obecną sytuację najlepiej pokazuje to zdjecie:

Żeby jednak nie było, że samymi porządkami żyję... To kiedy tylko udało mi się skończyć wielkanocne miniaturki zabrałam się za kolejnego króliczka do dziecięcego pokoju.
W trakcie pracy:









I gotowy: