czwartek, 21 czerwca 2012

Zapomniane tulipany - cz. 7

Witam Wszystkich bardzo serdecznie :)
Ostatnio niestety nie mam tyle czasu na przyjemności robótkowe. Staram się czas po pracy dzielić pomiędzy dzierganie, a nadrabianie zaległości lekturowych.
Mam kilka zaległych prac do pokazania - skończonego maczka dla mamy i zamówiony z okazji dnia matki obrazek z irysami, ale czekają na obrobienie.
A ja ostatnio z nowym zapałem wróciłam do mojego wielkiego dzieła...
Trochę tulipanów przybyło... dokupiłam brakujące nici i każdego dnia staram sie postawić chociaż kilka krzyżyków.

Robótka na tamborku:




A tu obraz tego co już udało mi się wyszyć.

W

Zrobiłam już jakieś 7 pełnych stron, a do tego jeszcze trochę i kolejnych.
Jest szansa, ze do emerytury wyszyję ten obraz. :)

57 komentarzy:

  1. Tulipany wychodzą przepięknie! Siatka, tzn. wielkość obrazu robi wrażenie. Życzę cierpliwości przy wyszywaniu.

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepięknie się zapowiada!!!
    Cierpliwości życzę;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Wyglada on przepięknie każda jego odsłona ujawnia jego piękno! już się nie mogę doczekać kolejnej odsłony!:):) Jagusiu- Agusiu już niedużo Ci zostało... na pewno wcześniej ukończysz niż na emeryturze;) Buziolki i pozdrawiam niebiesko:*:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Szybko Ci idzie, też myślę, że wcześniej skończysz :) A obrazek cudowny!

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam nadzieję, że uda Ci się szybciej, bo jestem bardzo ciekawa całości..zapowiada się bowiem super!!!Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. w morde jeza,alez one beda sliczne,co ja mowie, toz to bedzie arcydzielo...juz teraz wygladaja jak malowane...wielkie brawa...

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten obraz jest wielgaśny niezwykle, ale już widać, że będzie oszałamiający.
    Pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  8. W związku z przedłużeniem nam wieku emerytalnego mam cichą nadzieję, że fakt końca nastąpi dużo wcześniej gdyż z niecierpiwością podglądam postępy i czekam efektu końcowego.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Tulipany wyglądają rewelacyjnie!

    OdpowiedzUsuń
  10. a tu przedłużyli wiek emerytalny, zdążysz na pewno!

    OdpowiedzUsuń
  11. Dziękuję Wam pięknie :)
    Ja też mam nadzieję, że skończę szybciej... ale zdjęcia prezentują efekt pracy... a zaczęłam 24 grudnia 2010......

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne.Nawet przy nie skończonej jeszcze pracy efekt już jest interesujący:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Będą obłędne! Wyglądają, jakby było zdjęcie zrobione, a nie haftowane - cudnie!

    OdpowiedzUsuń
  14. Cudne , są jak malowane . Kolory rewelka .

    OdpowiedzUsuń
  15. Jesteś wielka,to będzie cudo,już wygląda przepięknie .Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. It´s gonna be soooo beautiful!

    OdpowiedzUsuń
  17. To będzie coś wspaniałego!!

    OdpowiedzUsuń
  18. Zgadzam się wygląda jak malowany.
    Efekt końcowy będzie cudowny!

    OdpowiedzUsuń
  19. Brakowało mi twoich tulipanów , Efekt niesamowity i trzymam kciuki że byś wcześniej skończyła niż w wieku 67 lat..

    OdpowiedzUsuń
  20. niezłe wyzwanie przed Tobą, trzymam kciuki!

    OdpowiedzUsuń
  21. przepiękne kolory, kochana trzymam kciuki to będzie prawdziwe to "coś" eh. Wzdycham i podziwiam.

    OdpowiedzUsuń
  22. ***Życzę Ci dnia miłego, Kwiatów słońcem pachnących, Przyjaciół kochających, Radości i śmiechu bez końca. Dni pełnych pogody i słońca,..życzę super Weekendu*** Z SERCA POZDRAWIAM I BUZIACZKA ZOSTAWIAM.

    OdpowiedzUsuń
  23. Tulipany niezwykłe!!! Nie moge się doczekać....

    OdpowiedzUsuń
  24. Pięknie już teraz wyglądają, wyszywaj dalej i nie przejmuj się ile to zajmie nawet jak do emerytury :)
    Kolory są wspaniałe nikt koło tak ślicznego obrazu nie przejdzie obojętnie.

    OdpowiedzUsuń
  25. Trzymam kciuki za tulipany, bo są cudne. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  26. Obraz zapowiada się fantastycznie, pokazana przez Ciebie fragmenty zapierają dech w piersiach.

    OdpowiedzUsuń
  27. Świetna praca, wygląda coraz lepiej i posuwa się do przodu, więc z emeryturą chyba przesadziłaś.
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Wow!! Brak mi słów. Marzy mi się taka duża praca, ale ja się szybko zniechęcam. ;-(

    OdpowiedzUsuń
  29. O matko!!!!!Gratuluję cierpliości,ale zapowiada się pięknie:)

    OdpowiedzUsuń
  30. super zapowiada się interesująco :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  31. Tulipanki będą cudne ;-))

    OdpowiedzUsuń
  32. To będzie prawdziwe dzieło!
    Mam podobne postanowienie - chociaż kilka krzyżyków dziennie.

    OdpowiedzUsuń
  33. Orzesz ku...włoski;-)Jestem pod wrażeniem.Cudne będzie.pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  34. Wyglądają tak... potężnie ;) Ale zapowiada się naprawdę przepiękny obraz (inaczej nie potrafię tego nazwać). Może dzięki Tobie też się zmotywuję i zabiorę się w końcu za Muchę.
    Pozdrawiam ciepło w piękny niedzielny poranek :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Szacun dla hafciarskiego uporu! Pozdrawiam niedzielnie!

    OdpowiedzUsuń
  36. Bardzo Wam dziękuje za wszystkie słowa wsparcia i zachęty :)
    Działają lepiej niż red-bull :D
    To co zrobiłam do tej pory zajęło mi doklejanie 18 miesięcy. :)
    Po długiej przerwie (prawie 3 miesiące) wrocilam do tej pracy z największa przyjemnością. :)
    I też mam nadzieję, że jednak zrobię je przed emeryturą bo po głowie chodzą mi już nowe wzroki :D

    OdpowiedzUsuń
  37. Ale będzie piękny ten obraz po ukończeniu, podziwiam za wytrwałość :)Pozdrawiam, Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  38. Ależ one pięknie wyglądają!!! Jak prawdziwe. Już nie mogę sie doczekać końca.

    Może nasz doping trochę Ciebie zmobilizuje i skończysz wcześniej niz na emeryturze ;)

    OdpowiedzUsuń
  39. Bardzo pracochłonne, tymbardziej podziwiam efekty Twojej pracy. Wychodzi arcydzieło.

    OdpowiedzUsuń
  40. Obraz jeszcze nie skończony, a już prezentuje się cudnie :).

    OdpowiedzUsuń
  41. Piękne tulipany! :) I pozostałe prace również. :)) Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  42. i read your comment about my Elizabeth...but your work is most AMAZING!!!!!! Wonderfull!!!
    kiss!! Chiara
    langolodellacalzetta.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  43. Już wygląda rewelacyjnie :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Przepięknie wyglądają! Gratuluję cierpliwości i znając życie, to do emerytury jeszcze wiele takich piękności wyszyjesz :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Bardzo dziękuję :)
    Wasz doping dodaje mi chęci i sił :)
    ostatnio każdą wolną chwilke poświęcam na wyszywanie :) więc niedługo pokażę kolejne postępy przy pracy

    OdpowiedzUsuń
  46. Dla mnie to jest niewyobrażalne! W życiu nie miałabym tyle samozaparcia dla tak benedyktyńskiej pracy!!!!!!Podziwiam.....:)

    OdpowiedzUsuń
  47. O matko i córko! Te tulipany wymiatają, ja robiłam takie "płachty" ale na kanwie z nadrukiem, a takie liczenie to wyższe wtajemniczenie, podziwiam. Poza tym dziękuję za wizytę u mnie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  48. hahaha, skąd ja to znam!
    też utknęłam na tulipanach!! :))) tak to jest z wielkimi projektami!
    a teraz do emerytury dalej więc szansa wzrosła :)))))
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  49. Może to i ogromna praca.Ale już się wyłaniają fantastyczne efekty:))
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  50. Cudne, kolorystyka wspaniała.

    OdpowiedzUsuń
  51. Wow! Jestem pełna podziwu :)
    Pozdrawiam
    Monika

    OdpowiedzUsuń
  52. Rewelacyjny ten haft! Cudowny!

    OdpowiedzUsuń