piątek, 1 lutego 2019

Fraktal nr 1 czyli nowy haft na nowy rok

Witajcie!

Przyznam, że bardzo się, że styczeń wreszcie dobiegł końca i mam nadzieję, że luty przyniesie zdecydowanie lepsze chwile. 
Chyba właśnie przez dużą ilość stresu potrzebowałam oderwania od spraw codziennych i odreagowania. Udało mi się zrobić sporo z pierwszego fraktali, które planuję wyszyć w ramach zabawy u Ani


Wszystkie wzory są wielkości 75x200 krzyżyków czyli w sumie 15 000. 
Aktualnie na tamborku jest ten wzór - 66 kolorów:


Tak prezentował się haft, który wyszywałam mężowi na zakładkę:


W planach mam jeszcze trzy:



Pierwszy fraktal w trakcie pracy:






Tyle mam obecnie:


Udało mi się też w styczniu przeczytać kilka książek, z czego się ogromnie cieszę.

1. Jacek Piekara: Płomień i krzyż. Tom II


2. Maureen Jennings: Pod gwiazdami smoka


3. Andrzej Sapkowski: Lux perpetua


4. Maureen Jennings: Biedny Tom już wystygł








28 komentarzy:

  1. Pięknie idzie do przodu hafcik . Brawo :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Będą niezwykłe zakładki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oo hafciki ida do przodu super :) powodzenia i malo stresu ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Your blog is very nice,Thanks for sharing good blog.
    ฝาก-ถอน

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne te fraktale, ale bardzo pracochłonne.
    Pozdrawiam serdecznie 😃

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sporo pikselozy... Ale wyszywa się całkiem przyjemnie :)

      Usuń
  6. Pracochłonny haft, ale będzie bardzo efektowny. Próbuję sobie tylko przypomnieć, na jakiej kanwie haftowałaś wzór dla męża, skoro wylądował na zakładce - toż to maleństwo musiało być...
    No i ładnie, 3 książki w miesiącu :)
    Oby luty był mniej stresujący.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zakładkę wyszywałam na kanwie rozmiar 27, a teraz wyszywam na 16 :) jak już będę miała gotowy drugi haft pokażę je oba razem żeby pokazać różnicę w wielkości.

      Usuń
  7. Będzie bardzo ładny. Miłego wyszywania

    OdpowiedzUsuń
  8. Podziwiam Cię za tą pikselozę- trudne wzory wybrałaś.

    OdpowiedzUsuń
  9. Od tych niebieskości oczopląsu można dostać. Podziwiam za wybór.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam już konkretny pomysł na ich wykorzystanie :)

      Usuń
  10. Oooo... kotek :)
    Mam słabość do fraktali.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ładne hafty choć można dostać oczopląsu:) Ostatnia pozycja książkowa jest dobra? pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam całą serię o detektywów Murdochu :) czyta się ją z prawdziwą przyjemnością:)

      Usuń
  12. O tak, stawianie krzyżyków jest bardzo odprężające :).

    Sporo wyszyłaś i ciekawych haftów się podjęłaś :).

    Sporo przeczytałaś w styczniu :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i praca nad nimi pomogła mi się wyciszyć i spokojniej podejść do pewnych spraw :)

      Usuń
  13. Bardzo oryginalne wzory, powodzenia w kolejnych projektach:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wzór jest niesamowity a te kolory - obłędne, życzę dalszych postępów i czekam na kolejną odsłonę

    OdpowiedzUsuń
  15. Zapowiada się bardzo ciekawie . Trudne hafty wybrałaś jak dla mnie początkującej hafciarki. Powodzenia. Pozdrawiam i będę zaglądać

    OdpowiedzUsuń