Jak zwykle trochę się u mnie dzieje ;) obrus fioletowy na zamówienie "się dzierga".
Wizyta w hurtowni zaowocowała sporym zapasem włóczek :) więc na pewno nie będą długo leżeć bezczynnie w koszu :)
A w planach mam torby na zakupy szyte i ozdabiane decoupagem i haftem krzyżykowym :)
I szyte pluszaki-przytulaki - projekty już się w głowie wyklarowały, kilka nawet przelałam na papier, ale droga do ich realizacji jeszcze pewnie trochę potrwa :)
A gdzie znajdę jeszcze czas na soutache...
Jeśli jeszcze nie macie dosyć :) chciałabym Wam zaprezentować kolejne woreczki z suszoną lawendą. :)
Tym razem tradycyjnie i "po bożemu" ozdobione motywami pasującymi do zawartości :)






i jeszcze: w końcu po kilku perypetiach,(niestety z mojej winy, a raczej przez moje zakręcenie) na szczęście dotarła do Agnieszka paczuszka z wygraną w moim candy. Co możecie zobaczyć tu
śliczne te woreczki :) a w szafie musi pięknie pachnieć od tej lawendy ;) obserwuję ;)
OdpowiedzUsuń:) piękne, ja już wyszukuję wzorki na woreczki wielkanocne :))
OdpowiedzUsuńŚliczne woreczki najbardziej podoba mi się ostatni :)
OdpowiedzUsuńŚliczne woreczki, każdy bez wyjątku.
OdpowiedzUsuńco jeden to ładniejszy!
OdpowiedzUsuńMuszę koniecznie poszaleć w ogródku z lawendą. Woreczki jak zawsze piękne :)
OdpowiedzUsuńPiękne woreczki - każdy bez wyjątku
OdpowiedzUsuńi nastepne cudne woreczki...jestem pod wrazeniem ich piekna...
OdpowiedzUsuńdwa pierwsze są takie magiczne! świetnie się prezentują te Twoje woreczki ;)
OdpowiedzUsuńLawendowe pole. Aż poczułam zapach:)
OdpowiedzUsuńPiękne woreczki! :) Sama robiłam też maleństwa na lawende, po czym jak wsypałam kwiatka do nich kichałam cały dzień...
OdpowiedzUsuńZachwycające, przecudne woreczki! bardzo Ci ich zazdroszczę, pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńWoreczki ozdabiane na różne sposoby , sama nie wiem które ładniejsze .
OdpowiedzUsuńPodobają mi się haftowane i ozdabiane decu szczególnie te świąteczne .
Serca zimowe - zachwycające , misiek z różą - uroczy , masz tyle ciekawych pomysłów i super je realizujesz.
Pozdrawiam Yrsa
Ja juz wczesniej mowilam, ze cudowne sa! :))
OdpowiedzUsuńPrzepiękne te Twoje woreczki Jagna, wszystkie mi się podobają i te z kwiatuszkami i z bałwankami, ale te po Bożemu chyba najcudniejsze;-) Pozdrawiam ciepło, Żania
OdpowiedzUsuńMotyw lawendy uwielbiam. Szczególnie ten przedostatni :) Woreczki cudne. Pozdrawiam cieplutko
OdpowiedzUsuńLawenda, Prowansja moje ulubione motywy poza różami oczywiście. Pięknie wyszły wszystkie woreczki. Dziękuję za odwiedziny moim Zaciszu. Pozdrawiam cieplutko. Ania:)
OdpowiedzUsuńSorki, ale oczywiście zagapiłam się i napisałam komentarz z konta syna. Ania:)
OdpowiedzUsuńWspaniale się prezentują te woreczki.Aż miło na nie popatrzeć... Sama mam w planach uszycie kilku z haftem krzyżykowym.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie:)
Śliczne te woreczki, uwielbiam motyw lawendy a Ty użyłaś tych wyjątkowo ładnych :)
OdpowiedzUsuńWitam koleżanko po fachu!To nie tylko ksiązki nam w głowie?Cudne rzeczy robisz,wszystko mi się podoba,a zdolności masz rozliczne.Dzięki za podpowiedz z woreczkami do lawendy.Muszę sobie zrobić podobne.Pozdrawiam i zapraszam.
OdpowiedzUsuńWitam,
OdpowiedzUsuńdzięki za odwiedziny na moim blogu. Bardzo piękne są te woreczki. Już zapachniało mi wiosną, trawa i słońce. Dostałam zawrotu głowy. Masz świetne oko artystyczne.
Pozdrawiam Iwona
niesamowite, Ty do tego używasz kleju do tkanin? to jest decoupage na materiale? jeszcze takich ładnych nie widziałam, jak malowane!
OdpowiedzUsuńPrzepiękne woreczki!!! Uwielbiam lawendę! Serdecznie pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńPiękne te woreczki!!!!!
OdpowiedzUsuńSzkoda że to nie haft krzyżykowy, poprosiłabym ślicznie o wzór i miałabym prezent urodzinowy dla koleżanki :D
Uwielbiam lawendę, a te woreczki są naprawdę cudne :)
OdpowiedzUsuńpiękne są Twoje Decoupagowe dzieła! Podizwiam:)
OdpowiedzUsuń