Wszystkie powstały z myślą o galerii i grudniowym festiwalu.
Przez najbliższe dwa miesiące pewnie większość moich prac będzie podporządkowana przygotowaniom do tego wydarzenia.
Pierwszy raz będę brała udział w takiej imprezie dlatego jestem ogromnie ciekawa jak to będzie, ale tez pełna obaw czy moje prace się spodobają i czy będą na nie chętni i przede wszystkim czy jest jakakolwiek szansa, ze zwrócą mi się chociaż koszty. :)
A to zaległości serwetkowe w wesołych kolorach: morskim i trzech odcieniach zielonego.
Morska - średnica 50 cm.

Zielona- 38cm.

zielona z sercami - 40cm. W odcieniu trawiastej zieleni.

zielona z różami -55cm.

Jeszcze jedna serwetka z takiej włóczki czeka na sesję fotograficzną.
jasnozielona -25cm. Z tej samej włóczki co obrus z poprzedniego postu.

Serwetki dostepne są tutaj.
prześliczne !:) zawsze zazdroszczę osobom potrafiącym robić takie cuda :) Widać że bardzo dużo pracy i serca było w nie włożone :)
OdpowiedzUsuńBardzo piękne!!!Przedostatnia dodatkowo bardo delikatna, a różyczka nadaje jej romantycznego klimaciku!
OdpowiedzUsuńOjej jakie sliczne!! slow brak
OdpowiedzUsuńNie wiem, który wzór jest moim faworytem, bo wszystkie bardzo mi się podobają :)
OdpowiedzUsuńo rany jakie piękne
OdpowiedzUsuńNaprawdę piękne :)
OdpowiedzUsuńPiękne, dużo pracy musiałaś w to włożyć ale opłaciło się, efekt cudny :)
OdpowiedzUsuńpiękne!
OdpowiedzUsuńbardzo ładne:)
OdpowiedzUsuńZapraszam do odwiedzenia mojego bloga i na moje candy:
http://kasiulkowetwory.blogspot.com
Pozdrawiam serdecznie- ARTYSTKA26
cacuszka !
OdpowiedzUsuńWspaniałe prace, wspaniałe serwetki;
OdpowiedzUsuńPrzepiękne, a ten morski kolorek rewelacyjny:)
OdpowiedzUsuńOne są przepiękne ;o)
OdpowiedzUsuńŚwietne:)
OdpowiedzUsuńwspaniałe kolory
OdpowiedzUsuńŚliczne są te serwetki w zielonych kolorach!!!
OdpowiedzUsuńSwietny serduszkowy wzór... I ten kolor wiosenny :)
OdpowiedzUsuń