Nie no, nie powstrzymam się... Masz jakieś wzorki tych podkładek? I zechciałabyś mi je przesłać? Byłaby to świetna okazja by przypomnieć sobie jak się szydełkuje ;) esta.irbis@gmail.com
Świetny blog i piękne szydełkowe obrusy i obrusiki (zresztą nie tylko). Sama też kocham szydełkować, dlatego zapraszam też w odwiedziny do mnie :) http://czarnajagoda.blogspot.com/ Pozdrawiam :)
Dziękuję serdecznie za każde miłe słowo :) nawet nie wiecie jak wiele to dla mnie znaczy :) wszystkie serwetki wystawiłam na sprzedaż z nadzieją, ze wspomogą nasz ślubny budżet :) A robiłam je od marca :) głównie kiedy mój mały podopieczny ucinał sobie drzemkę w ciągu dnia :) i czasem kiedy bardziej wolał bawić się autkami niż sprawdzać co ciocia robi :)
Irbisku.. co do wzorków muszę cię niestety zmartwić - podkładki wymyślałam i robiłam z głowy. :0 Ale wzorki są bardzo proste - same słupki i oczka łańcuszka, wiec jak dobrze spojrzysz na zdjęcie to pewnie uda ci się odtworzyć :)
Dzięki za odwiedziny,pozwolisz że będę czytelniczką Twojego bloga .prace piękne,dopiero zaczęłąm oglądać zachwycam się szydełkowymi podkładkami /zielone przepiękne/ i wyhaftowane autka też bardzo mi się podobają.Pozdrawiam i jestem pełna uznania dla Twoich zdolności.
Ha, świetne radosne kolory, cudne prace :)
OdpowiedzUsuńJesteś bardzo pracowitą kobietką ;) albo bardzo, bardzo szybką :)
Sliczne serwetki:))
OdpowiedzUsuńPozdrawiam Asia
Bardzo ładne:)
OdpowiedzUsuńpiekne :) i praktyczne :)
OdpowiedzUsuńSuperaśne!
OdpowiedzUsuńPrzepiękne ;o)
OdpowiedzUsuńSliczne serwety,podkładeczki...
OdpowiedzUsuńMasz tempo - to trzeba Ci przyznać :)
Śliczne. Kolorowe, wprowadzają wesoły nastrój.
OdpowiedzUsuńBardzo ładne te podkładki i serwetki
OdpowiedzUsuńśliczne...pozdrawiam
OdpowiedzUsuńCo następna partia serwetek to piękniejsze. Nie mogę wyjść z podziwu jak Ty to tak szybko produkujesz :)
OdpowiedzUsuńFajne te twoje drobiazgi .
OdpowiedzUsuńPiękne te Twoje szydełkowe dzieła:)
OdpowiedzUsuńKolejne cuda :)
OdpowiedzUsuńJako że mam fioła na punkcie kubków, mówię: Ale superaśne te podkładki pod kubki! :D
OdpowiedzUsuńNie no, nie powstrzymam się... Masz jakieś wzorki tych podkładek? I zechciałabyś mi je przesłać? Byłaby to świetna okazja by przypomnieć sobie jak się szydełkuje ;)
OdpowiedzUsuńesta.irbis@gmail.com
Plosie... :)
ładniusie serweteczki i jak ich dużo ...
OdpowiedzUsuńoszałamiające tempo. Serweteczki w żywych kolorokach. Super!
OdpowiedzUsuńŚwietny blog i piękne szydełkowe obrusy i obrusiki (zresztą nie tylko). Sama też kocham szydełkować, dlatego zapraszam też w odwiedziny do mnie :)
OdpowiedzUsuńhttp://czarnajagoda.blogspot.com/
Pozdrawiam :)
Dziękuję serdecznie za każde miłe słowo :)
OdpowiedzUsuńnawet nie wiecie jak wiele to dla mnie znaczy :)
wszystkie serwetki wystawiłam na sprzedaż z nadzieją, ze wspomogą nasz ślubny budżet :)
A robiłam je od marca :) głównie kiedy mój mały podopieczny ucinał sobie drzemkę w ciągu dnia :) i czasem kiedy bardziej wolał bawić się autkami niż sprawdzać co ciocia robi :)
Irbisku.. co do wzorków muszę cię niestety zmartwić - podkładki wymyślałam i robiłam z głowy. :0
OdpowiedzUsuńAle wzorki są bardzo proste - same słupki i oczka łańcuszka, wiec jak dobrze spojrzysz na zdjęcie to pewnie uda ci się odtworzyć :)
Piękne, letnie kolory.
OdpowiedzUsuńNie tylko biała koronka jest piękna:)
OdpowiedzUsuńśliczne podkładki
OdpowiedzUsuńPrzepiękne wszystko, piękne kolory i cudne wykonanie:)
OdpowiedzUsuńDziękuję za odwiedziny, pozdrawiam ciepło:)
Urocze te podkladki!!! Serweta lawendowa prześliczna i wszystko w pięknych wiosennych kolorkach, aż oczu nie mozna oderwać!!! Dzieki za odwiedziny:))
OdpowiedzUsuńDzięki za odwiedziny,pozwolisz że będę czytelniczką Twojego bloga .prace piękne,dopiero zaczęłąm oglądać zachwycam się szydełkowymi podkładkami /zielone przepiękne/ i wyhaftowane autka też bardzo mi się podobają.Pozdrawiam i jestem pełna uznania dla Twoich zdolności.
OdpowiedzUsuńWitaj-cudne,klimatyczne serwetki i podkładki w moim ukochanym zielonym kolorze.Pozdrawiam Cię cieplutko i zapraszam do siebie:)
OdpowiedzUsuń