Postanowiłam w końcu nadrobić zaległości szydełkowe... a nazbierało się tego trochę :)
Dziergam od marca jak szalona :) Szydełko jest bowiem jedyną forma aktywności twórczej tolerowaną przez mojego dwuletniego podopiecznego. :)
Ale Mały zdecydowanie lubi pomacać moje włoczki, czasem sprawdzić, czy ciocia lubi swoją robótkę i troszkę spruć, żeby była dodatkowa przyjemność z ponownego robienia :)
Idąc z nim do lasu, czy na plac zabaw jestem już nawet rozpoznawalna przez inne mamy jako ciocia z robótką :D
ale wracając do robótek... dziergałam sobie serwety, serwetki, serweteczki i podkładki pod kubki... a potem odkładałam do koszyka "do wykrochmalenia", potem przenosiłam je na stertę do sfotografowania. :)
Kolejny etap trwający dobrze ponad tydzień to zabieranie się za zrobienie przyzwoitych zdjęć, a kolejny na obrobienie tych foteczek. :)
Na szczęście cały ten proces mam już za sobą i mogę wam pokazać moje dzieła. :)
Pierwsza porcja zaległości:
Wszystkie prace można zakupić tutaj:
W Galerii artillo.pl
albo zamawiając na maila: agusia.jagna@gmail.com
To jest tak piękne, że nie mam słów. Zazdroszczę talentu szydełkowego ja jedynie zaczynam działać coś przy frywolitkach na igle ale i to łatwe dla mnie nie jest. Dziękuje za życzenia powodzenia pozdrawiam :)
śliczne serwetki !
OdpowiedzUsuńPiękne Aguś!
OdpowiedzUsuńWoooooooooooW............
OdpowiedzUsuńJestem zachwycona!!!!!
chyba miałaś sporo czasu skoro tyle udało Ci się na szydełku zrobić...
OdpowiedzUsuńTo jest tak piękne, że nie mam słów. Zazdroszczę talentu szydełkowego ja jedynie zaczynam działać coś przy frywolitkach na igle ale i to łatwe dla mnie nie jest. Dziękuje za życzenia powodzenia pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńPrzepiękne są :)
OdpowiedzUsuńZdolna z Ciebie kobietka :)
Ale piękne :) Nie mogę się zdecydować, która jest najpiękniejsza ;) A tak nawiasem mówiąc, masz naprawdę niezłe tempo :)
OdpowiedzUsuńPrzepiękne serwetki i do tego takie duże ;o)
OdpowiedzUsuńWszystkie piękne...pozdrawiam
OdpowiedzUsuńnie próżnowałaś! przepiękne!!!
OdpowiedzUsuńWow, jestem pod ogromnym wrazeniem, one sa przepiekne.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Ta na stoliku ślicznie wygląda :)
OdpowiedzUsuńPiękności - te dwie ostatnie bardzo wpadły mi w oko :-))
OdpowiedzUsuńOjoj, ale poszalałaś ;) Dużo serwetek, wszystkie piękne!
OdpowiedzUsuńWszystkie piękne, nie potrafiłabym wybrać tej naj naj:)
OdpowiedzUsuńŚwietne serwetki,podziwiam,bo ja nie umiem dziergać:(,pzdr
OdpowiedzUsuńAleż cuda tworzysz :) Przepiękne rzeczy.
OdpowiedzUsuńDziękuję za wizytę na moim blogu i miłe słowa, pozdrawiam Agata
Fantastyczne! Jedna ładniejsza od drugiej! Dziękujemy za odwiedziny, bardzo nam miło:)
OdpowiedzUsuń