Mam nadzieję, ze wszędzie dziś zawitało słonko i wszystkim wam poprawiły się humoru. :)
od kilku dni czuję, ze odżywam i budzę się z zimowego snu...W weekend zrobiłam wielkie wiosenne porządki... nawet w mojej przepastnej szafie.
I kiedy tak wyciągałam z szafy coraz to inne rzeczy, o których istnieniu dość dawno już zapomniałam stwierdziłam, że mam w tej szafie swoją prywatną Narnię... albo zupełnie niepojętą dla mnie czasoprzestrzeń... :P bo na prawdę nie mam pojęcia jak te stosy rzecz zmieściły w tym jednym miejscu :)
Teraz jeszcze tylko muszę wybrać się na wielkie wiosenne zakupy ... a wcześniej jeszcze może wygrać w totolotka :D
W ostatnim poście wspomniałam, że mam zapędy do dużych projektów... Zauważyłam, że takie wyzwania sprawiają mi sporo frajdy podczas tworzenia i wiele satysfakcji kiedy projekt jest już gotowy.
Obecnie pracuję nad kremowym obrusem prostokątnym z elementów.
planowana wielkość: 190x140cm. co da 13x10 kwadratów.
Obecnie mam 19 i kolejny już w drodze :)ambitnie planuję zrobić do do końca majowego weekendu... ale zobaczymy co z tego wyjdzie :)
a mój obrus prezentuje się dzisiaj tak:

niezłe wyzwanie przed Tobą - będę kibicować coby przyszły obrus UFOkiem się nie stał :)
OdpowiedzUsuńRozhuśtałaś się w dużych projektach,brawo,pozdrawiam
OdpowiedzUsuńSzaleństwo! :) krotki termin, a tyyyyle pracy ;) Powodzenia!
OdpowiedzUsuńOstatni obrus to dzieło sztuki, będę trzymać kciuki i za ten projekt;)
OdpowiedzUsuńCzekam na efekt końcowy - na pewno będzie piękny :)
OdpowiedzUsuńJak ja Cię doskonale rozumiem.Skrzydełka mi rosna dopiero przy wielkich robótkach.Drobiazgi w postaci serweteczek, biezniczków trącą malizną:):):)
OdpowiedzUsuńI do tego jeszcze elementy...:):):)
Czekam na efekt końcowy
Czekam z niecierpliwością, podziwiam i czekam na efekt:)
OdpowiedzUsuńu mnie też słoneczko było fantastyczne:)
pozdrawiam
Zapowiada się bardzo ciekawie :) Powodzenia :)
OdpowiedzUsuńTrzymam kciuki! Znów będzie piękne dzieło:)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
no to projekt sie ciekawie zapowaida pozdrawiam ciepluteńko
OdpowiedzUsuńZapisałaś się kiedyś na podaj dalej u mnie, podaj mi swój adres, żebym mogła wysłać paczuszkę, moje maile chyba do ciebie nie dochodzą....
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
kgosia@vp.pl
Kgosiu.. Napisalam do ciebie maila... Rzeczywiscie ostatnie dwa tygodnie,mialam notoryczne problemy z,dostepem do internetu... Ale od wczoraj funkcjonuje juz prawie normalnoe :-) maila napisalam :-)
UsuńTeż lubiłam robić duże prace ale teraz kiedy prowadzę bloga robię jednak więcej ale mniejszych rzeczy, żeby było co pokazywać:)Czekam na efekt Twojej pracy, pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńPozostaje mi tylko życzyć wytrwałości :)
OdpowiedzUsuńWielki projekt - wielki efekt
OdpowiedzUsuńa potem wielkie będą Gratulacje ;)))
podziwiam i pozDrawiaM ;)
Na pewno Ci się uda :-) Będę trzymała kciuki.
OdpowiedzUsuńElementy są piękne, więc obrus na pewno będzie cudowny :-)
Pozdrawiam serdecznie.
Kolejny mega obrus czekam z niecierpliwością na dalsze etapy i trzymam kciuki żeby się udało :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam wiosennie :)
na pewno wyjdzie tak samo pięknie jak poprzedni! Powodzenia:)
OdpowiedzUsuńŻyczę powodzenia i trzymam kciuki.
OdpowiedzUsuńCoś w tych kwadratach jest że tak wciągają ..
OdpowiedzUsuńTrzymam kciuki i z niecierpliwością czekam na efekt końcowy:-))
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Wow.... ale cudeńko się zapowiada! czekam na kolejne posty z nowymi kwadratami;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam niebiesko:)
Witaj
OdpowiedzUsuńPodziwiam że robisz tak wielkie projekty ja już w połowie odpadłabym.Serwety są śliczne .Pozdrawiam serdecznie.
Zapowiada się piękna serweta
OdpowiedzUsuńOj faktycznie masz zacięcie do dużych prac! Zapowiada się rewelacyjnie zwłaszcza biorąc pod uwagę skończony obrus okrągły :) GRATULUJĘ!
OdpowiedzUsuńPo prostu podziwiam:) I czekam na ciąg dalszy;)
OdpowiedzUsuńJa też wzięłam się za obrus z kwadracików. Może do końca roku skończę :)Życzę powodzenia:)
OdpowiedzUsuńBędzie niezły gigant! Powodzenia w szybkim ukończeniu! A może już gotowy? :)
OdpowiedzUsuńJeszcze nie,gotowy... Chociaz majowka jest zdecydowanie ood znakiem szydelkowego maratonu... :-) wlasnie koncze 60 kwadrat... :-) jak tylko wroce do domu i normalnego internetu to zaprezentuje postepy w pracy
OdpowiedzUsuńNo nieźle, jutro czekamy na raport;)
OdpowiedzUsuńPodziwiam za te hektary;-)
OdpowiedzUsuńCiekawa jestem efektu końcowego.
Pozdrawiam cieplutko
U mnie też w robocie obrus z kwadracików. Nawet przyglądałam się czy nie są takie same, ale nie:) Podobne tylko.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i zapraszam. Ola.