A jeśli chodzi o tulipany...
Po miesiącu mam już około 14 tysięcy krzyżyków. Dwie strony wzoru już skończone, a cztery kolejne rozpoczęte.
W trakcie pracy stwierdziłam jednak, że wzór, który początkowo uznałam za bardzo łatwy.. wcale się taki nie okazał. :) Czasem w jednej krateczce pojawia się nawet kilkanaście kolorów, niektóre tylko jako jeden krzyżyk :) ale nie narzekam.
Tak się prezentowały wczoraj rano:

Dla mnie BOMBA!
OdpowiedzUsuńAguś ależ Ty masz tempo! Ty sypiasz w ogóle?
OdpowiedzUsuńNie próżnujesz z robótkami. Tulipany zapowiadają się ślicznie.
OdpowiedzUsuńNiesamowite tulipanki!!!
OdpowiedzUsuńtrafiłam na Twój blog przypadkiem ale jestem pod ogromnym wrażeniem
OdpowiedzUsuńa już szczęka mi opadła jak zobaczyłam te niesamowite tulipany
wielkie brawa
Trzymam kciuki za wytrwałość, ja chyba bym nie dała rady, zazdroszczę Ci wytrwałości i odwagi ;o)
OdpowiedzUsuńWidze piękny hafcik i kolorki takie ciepłe!!! Czekam na więcej!!!
OdpowiedzUsuńDziękuję Wam :)
OdpowiedzUsuńCzasem sypiam.. chociaż wieczorkami najlepiej mi się pracuje :)
W trakcie dnia kiedy opiekuję się półtorarocznym szkrabem nie mam zbyt wiele możliwości na jakiekolwiek robótki :)
Ziemko toleruje tylko szydełko ale to go za bardzo interesuje i ciągle wyrywa mi nitkę albo gazetkę :)
Dzisiaj ukradłam kilka chwil dla siebie kiedy uciął sobie długą drzemkę :D
wygląda rewelacyjnie!!!
OdpowiedzUsuńpodziwiam twoją cierpliwość..piękne będą //pozdrawiam
OdpowiedzUsuńPodziwiam i z niecierpliwością czekam na dalszą odsłonę :)
OdpowiedzUsuńPodziwiam Cie za wytrwalosc, takie duze obrazy sa wyzwaniem, ja jak na razie haftuje malenstwa.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Już są ładne ,a co dopiero gdy będą wyszyte całe.
OdpowiedzUsuńJagna jesteś niesamowity pracuś!!! Takiej ilości krzyżyków to bym przez rok chyba nie zrobiła:)))Pięknie Ci idzie, myślę że uzyskanie tylu odcieni w kolorze, to dopiero wymaga smykałki mistrza. Agnisiu, jeszcze nic do mnie nie doszło...chyba nie zasłużyłam :))) Pozdrawiam cieplutko i serdecznie,pa.
OdpowiedzUsuńAleż posunęłaś się tą robótką.
OdpowiedzUsuńZapowiada się cudny hafcik:)
OdpowiedzUsuńwow, pięknie wycieniowane... ja właśnie kończę maczki, ale malutkie w porównaniu do Twoich tulipanów.
OdpowiedzUsuń