W między czasie powstało sporo innych robótek, dlatego tak długo trwała praca nad tym projektem :)
Oczywiście nie obeszło się bez dokupywania włóczki, ale na szczęście w końcu mogę zaprezentować moje największe szydełkowe dzieło:



Początkowo chciałam ten obrus zrobić dla siebie, ale po kilku tygodniach pracy nad tym obrusem byłam na budowie domu mojego wujostwa, gdzie oglądałam sypialnię, w której królują fiolety dlatego pomyślałam, ze byłby to świetny prezent na parapetówkę. :)
Trochę danych technicznych:
Wzór pochodzi z Szydełkowanie: Robótki siatkowe nr 4 2009r.
Włoczka: ok. 750 gram Altun Basak Maxi kolor 309
Średnica: 160cm.
I jeszcze kilka szczegółów:


Kawał rewelacyjnej roboty, bardzo ładny a kolor prześliczny.
OdpowiedzUsuńJagna stworzyłaś cudo!!!! Przepiękny wzór i kolor...ten wrzos pachnie lasem:) Kochana na pewno będzie to wspaniały prezent, jesteś niesamowicie pracowitą kobietą, gratuluję!!!! Pozdrawiam serdecznie.
OdpowiedzUsuńPrzepiękny :)
OdpowiedzUsuńJak obrus leży rozłożony na podłodze to nie widać, że jest taki duży :) Widoczne jest to doskonale na stoliczku :)
OdpowiedzUsuńDziergania spooooro, ale efekt wspaniały! Podziwiam!
Śliczny obrus! Kawał dobrej roboty :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Rewelacja! Piękny!
OdpowiedzUsuńNa mnie robi wrażenie i na stole i na podłodze, niesamowite wrażenie.
Jak przeczytałam tego posta, to myślałam, że padnę z zachwytu! Obrus jest niesamowity, wprost prześliczny! I robiłaś go od sierpnia... W głowie mi się nie mieści, że można zrobić to w tak krótkim czasie! Gratulacje! Biorąc bod uwagę jeszcze to ile w tym czasie innych robótek zrobiłaś... Chylę czoła przed talentem :)
OdpowiedzUsuńDziewczyny kochane :*
OdpowiedzUsuńOgromnie dziękuję za tyle ciepłych słów :)
Nawet nie wiecie jaką radość mi one sprawiły :)
Niesamowity! Jestem pełna podziwu...ależ bym chciała choc małą gwiazdeczke umieć zrobić :) Ale cos mi nie po drodze z szydełkiem, mieszam nieamowicie ;) A uwielbiam i gdy widzę takie CUDA nie mogę wyjść z zachwytu. Pozdrawiam gorąco i ślicznie dziękuję za odwiedziny u mnie :)
OdpowiedzUsuńpiekny jest i kolor i wzor:))
OdpowiedzUsuńjak dla mnie mistrzostwo,gratuluje!!!!
czas w ktorym zrobilas ten obrus blyskawiczny:))
piekny bedzie prezent:)
Bardzo Wam doczekuję :)
OdpowiedzUsuńOkazały i bardzo piękny obrus! Ogromny szacunek za to, że chcesz swoim bogactwem i wysiłkiem dzielić z bliskimi Brawo!
OdpowiedzUsuńJa jestem pod wrazeniem ogromu pracy jaki wlozylas.
OdpowiedzUsuńPrzepiekny.
Pozdrawiam
Bardzo Wam dziękuję:) nie spodziewałam się, że obrus tak się spodoba :)
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że cioci dla której go zrobiłam też przypadnie do gustu :)
Obrus jest niesamowity i ten kolor. Bardzo mi się podoba
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie
robi wrażenie :)
OdpowiedzUsuńWzorek piękny co daje w efekcie zdumiewająco uroczy obrus,dopiero musieli być zadowoleni z niego obdarowani;)
OdpowiedzUsuńjeszcze nie wręczyłam prezentu :) ale mam nadzieję, że się spodoba :)
OdpowiedzUsuńPodziwiam :)
OdpowiedzUsuńJest piękny :) Gratuluję talentu i cierpliwości do szydełka :)
Cudo..... przepiękny obrus, a ile pracy w to włożyłaś, podziwiam. Gratuluję talentu!!!
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
O matuchno, obrus jest przecudny i ten kolor, musiałaś włożyć bardzo dużo pracy. Efekt jest zachwycający:) pozdrawiam cieplutko:)
OdpowiedzUsuńO...rewelacja...Ależ to musiało Cie pracy kosztować...Piękny!
OdpowiedzUsuńwpadłam i poległam :) rany ależ Ty masz dziewczyno zwinne rąsie :) buziaki jeszcze się pewnie uśmiechnę o wzory :)
OdpowiedzUsuńTy to masz cierpliwość, dziewczyno :)
OdpowiedzUsuń