wtorek, 1 czerwca 2021

Ufokowy rok - podsumowanie maja

 Witajcie!

Czy u Was ten maj też taki zimny, szary i ponury ... i całkiem nie pasujący do wiosny?

Mam nadzieję, że czerwiec wreszcie nas pozytywnie zaskoczy i będziemy mogli się wreszcie cieszyć wspólnym spędzaniem czasu na dworze.... bo bardzo mi już tego brakuje.

A tym czasem umilałam sobie nieco chłodne majowe wieczory i troszeczkę popracowałam nad kolosem... choć oczywiście znowu nie tyle ile bym chciała...  

W maju udało mi się wyszyć 5632 xx

I tym samym mam juz 153 318 z 187 500 xx.

Kilka zdjęć z postępów w pracy:






I jeszcze kilka zdjęć, które ogromnie mnie cieszą - wreszcie po wielu perypetiach mogliśmy zacząć budowę. 












12 komentarzy:

  1. Pięknie przybyło na tamborku. Już tak blisko do końca.
    I oby budowa szła bez przeszkód :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że teraz bez przeszkód już wszystko będzie szło do przodu :)

      Usuń
  2. Postęp zacny i w pracach hafciarskich, i budowlanych.
    Gratuluję i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) już nie mogę się doczekać finału w obu przedsięwzięciach 😂

      Usuń
  3. Przy takim kolosie to już nie tak dużo do końca:)
    Fajnie, że już przebrnęliście biurokrację budowlaną i domek będzie rósł - powodzenia:)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I wreszcie będę miała wymarzony kącik robótkowy 😂

      Usuń
  4. Haft jest cudowny :) Oby niedługo można było haftować na świeżym powietrzu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że n wakacjach będę mogła sobie patrzeć z hamaka jak rośnie domek i wyszywać obraz, który ma wisieć w salonie 😂

      Usuń
  5. Pięknie przybyło na tamborku:) Pozdrawiam i życzę powodzenia w realizacji prac budowlanych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki 😍😍🥰😍 jesteśmy przeszczęśliwi 😍

      Usuń
  6. jesteś niesamowicie wytrwała i pięknie stawiasz krzyżyki,już widzę jakie to bedzie cudo

    OdpowiedzUsuń