Życzę Wszystkim aby ten świąteczny nastrój pełen spokoju, radości i rodzinnej atmosfery trwał w sercach jeszcze przez długi czas.
U mnie czas pędzi niepostrzeżenie i ciągle mam wrażenie, ze z niczym nie nadążam. :)
Ale zakręcenie jest jak najbardziej pozytywne więc nie narzekam :)
Już niedługo postaram się pokazać to nad czym aktualnie pracuję :)
A póki co postaram się nadrobić zaległości.
Jak wspominałam w ostatnim poście, byłam w Głogowie na sutaszowych warsztaty u Leny :)
Zrobiłam tam swoje pierwsze kolczyki.
Oczywiście daleko im do ideału, ale ogromnie spodobała mi się ta technika więc na pewno nie poprzestanę na tej jednej parze. :)
Muszę tylko uzbierać fundusze na zakup materiałów :)
A oto moje "dzieło":

Najlepszego poświętnego :)
OdpowiedzUsuńKolczyki przednie - szkoda tylko, że to drogie hobby.
Oj tak Madziu :) ale zbieram grosik do grosika :)
OdpowiedzUsuńŻyczę równiż wspaniałych nadchodzących dni!
OdpowiedzUsuńPowodzenia w nowych zamierzeniach!!!
Niecierpliwie czekam na nowe posty ze zdjęciami kolczyków!!!
Pozdro,
Virginia
Są super i piękne kolorki :)
OdpowiedzUsuńMiłego dnia :)
Jak na pierwszy raz to świetnie, nie wierzę że nie robiłaś wcześniej ;o) Piękne kolory ;o) czekam na więcej ;o)
OdpowiedzUsuńKolczyki bardzo ładne. Ja nigdy nie próbowałam sutaszu, dopiero niedawno odkryłam, że można sutaszową biżuterię robić, że to nie tylko na mundury generałów i innych takich.
OdpowiedzUsuńDziękuję bardzo za życzenia i Tobie również, już poświątecznie, życzę dużo chęci, kreatywnego zapału i czasu dla siebie.
pierwsze a jakie udane czekamy na kolejne
OdpowiedzUsuńPiękne! Ciekawa jestem Twojej kolejnej pracy w tej technice, bo widać, że masz do niej smykałkę! Pozdrawiam i dziękuję za życzenia!
OdpowiedzUsuńWspaniałe...ślicznie się prezentują:):)Dziękuję za odwiedziny na blogu oraz miłe słowa,dodają twórczych skrzydeł:))Wiosennie pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńNaprawdę ładne :) ta technika zaczyna coraz bardziej mnie ciekawić ;)
OdpowiedzUsuńPięknie dziękuję za każde miłe słowo :)
OdpowiedzUsuńmam głowę pełną pomysłów i już się nie mogę doczekać kiedy będę mogła je zrealizować :)
Piękne kolczyki.
OdpowiedzUsuńZ tymi pieniędzmi to zawsze problem :)
Ja zbieram na rzeczy do decoupage, bo też chcę zacząć zdobić tą techniką i jakoś nie mogę uzbierać :D
Pozdrawiam cieplutko.
Witam Agusiu poświątecznie! Kochanie jeżeli to coś pomoże, to powiem Ci, że kolczyki urocze!!!! A ja i takich nie potrafię zrobić:)))Myślę, że czego się nie tkniesz, to i tak wychodzą cudeńka!!!! Pozdrawiam i buziaczki przesyłam.
OdpowiedzUsuńKolczyki są świetne! Trzymam kciuki za następne dzieła! I cieszę się, że miałyśmy przyjemność się poznać! Buziole :-)
OdpowiedzUsuńI ja pięknie dziękuję za miłe spotkanie :)
OdpowiedzUsuńNie do wiary ,zrobiłam bardzo podobne kolczyki tylko turkusowe.Telepatia jakaś czy co ?:)
OdpowiedzUsuńBardzo możliwe :) może to jakaś wspólnota Agnieszek :D
OdpowiedzUsuńjuż się nie mogę doczekać kiedy będę mogła zrobić kolejną parę w tej technice :)
Kolory ciekawie połączone, podoba mi się :)
OdpowiedzUsuńw moich ulubionych kolorach :)
OdpowiedzUsuń