piątek, 20 września 2013

Zawzięlam się :)

Witam Wszystkich :)
Dokładnie jak w tytule posta... Zawzięłam się żeby jak najszybciej skończyć moje kolosalne tulipany.
Marzy mi się żeby przed końcem roku powiesić je już oprawione na ścianie :)
A już wiem, że od października (jeśli wszystko dobrze pójdzie) będę miała znacznie mniej czasu na robótki bo zaczynam studia podyplomowe :) dlatego teraz wykorzystuje każdą wolną chwilę :)
Dzisiaj mam wolny dzień i wlasnie się pakuję na weekendowy wyjazd :)
Oczywiście tulipany zabieram ze sobą... mam nadzieję, że uda mi się postawić chociaż kilka krzyżyków :)
A oto moje ostatnie postępy :)
Było tyle:

A 14.09 już tyle:
 15.09:


17.09:





niedziela, 8 września 2013

kolejna odsłona tulipanów

Witam :)
Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze pod ostatnim postem, dodały mi zapału do dalszej pracy :)
Dlatego dzisiaj bez zbędnego gadania pokażę Wam postępy w wyszywaniu. :)
18.08.2013 było tyle:


20.08.2013:

25.08.2013:

31.08.2013

01.09.2013:

02.09.2013: 

 06.09.2013:

08.09.2013:

08.09.2013:


sobota, 31 sierpnia 2013

zapomniane tulipany

Witam Wszystkich po kolejnej długiej przerwie :)
Ostatnio głowę zaprzątają mi duże projekty więc niewiele mogę pokazać. Szczęśliwie udało mi się skończyć obrus z ostatniego posta. Efekt końcowy ogromnie mi się podobał. A co najważniejsze nowemu właścicielowi też przypadł do gustu :) Teraz czekam na zdjęcia jak moje dzieło prezentuje się w swoim nowym domku :) Jak dostanę to oczywiście nie omieszkam się wam pochwalić.
A w ramach małego odpoczynku od szydełka (przed kolejnym wielkim projektem - kocykami dla dwóch małych księżniczek, które niedługo przyjdą na świat) wróciłam do mojego :opus magnum" czyli Tulipanów.
Docelowo mój obraz ma wyglądać ja to zdjęcie w ramce:


Kiedy pokazywałam je ostatnio w zeszłym roku, chyba w listopadzie, było tyle:



W trakcie prac nad ostatnimi obrusami miałam czasami dzień lub dwa, które poświęcałam jako odskocznię od szydełka i stawiałam po kilka krzyżyków. A po skończeniu ostatniego obrusa ostro wzięłam się do pracy. I o to efekt, 18.08 miałam już tyle:



Oczywiście od tego czasu już trochę urosło. Im bardziej wiedzę, że niewiele zostało do końca tym więcej mam motywacji żeby wreszcie ukończyć moje dzieło. W końcu robię je już trzeci rok :)


wtorek, 30 lipca 2013

Deja vu?

Witam serdecznie :)
Dziękuję za wszystkie miłe słowa pod ostatnim postem :) szkoda, że wszystko co dobre szybko się kończy... teraz pozostają mi już tylko miłe wspomnienia i oczekiwanie na przyszłoroczny urlop.
Chociaż czasu stanowczo za mało staram się każdego dnia chociaż chwilkę wygospodarować na swoje małe przyjemności.
Obecnie pracuję nad kolejnym obrusem. Wzór taki jak poprzednio tylko wielkość nieco inna.
Nowy obrus będzie miał 88 kwadratów (11x8) wczoraj miałam zrobione już 72 kwadraty: