niedziela, 14 listopada 2010

Miało być o robótkach, ale...

Miało być o robótkach, ale nie będzie :) ponieważ jakoś żadnej zaczętej pracy nie udało mi się jeszcze skończyć, albo przynajmniej doprowadzić do etapu, na którym mogłabym ją pokazać.
A wszystko za sprawą pewnej książki, która ostatnio wpadła mi w ręce - Niebieski Rower autorstwa Regine Deforges. Aktualnie pochłaniam drugi tom -Aleja Henri Martin 101. Czytałam ją już kilka razy, ale postanowiłam odświeżyć wrażenia. Jeśli ktoś lubi "Przeminęło z wiatrem" to ta książka najprawdopodobniej też mu się spodoba :) chociaż opisuje czasy nieco bliższe bo II wojnę światową. Klimat też jest nieco bliższy bo akcja toczy się we Francji :)Dwa kolejne tomy to "A diabeł wciąż się śmieje" i "Czarne Tango"
Polecam serdecznie :)
W dodatku dowiedziałam się, że na jej podstawie został nakręcony film.
Bardzo jestem ciekawa tej filmowej adaptacji :) zagoniłam już nawet rodzinę do poszukiwań - może wyszedł już w formie dvd.... :)

7 komentarzy:

  1. Ja się nie dziwi,że jesteś tak zaczytana,ja ostatnio też zatęskniłam za książką i nos własny tak przeważnie teraz trzymam:))
    A może tutaj zajrzysz?:
    http://lubimyczytac.pl/

    OdpowiedzUsuń
  2. jakiś czas temu założyłam tam konto :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cześć, czytalam dwa pierwsze tomy, trzeci niestety został(doslownie) rozszarpany przez mojego psa i już nigdy go niestety nie dokupiłam. W bibliotece nie było...więc do dzisiaj czuje niedosyt. A natrafilam na nia oczywiście po obejrzeniu mini serialu.Piekny.Nie wiem czy można go gdzieś dostać ale spróbuję poszukac...

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję za polecenie i recenzję książek :)- Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Jagna, pamiętam kiedy czytałam "Przeminęło z wiatrem", to moja wyobraźnia pracowała na wysokich obrotach i na film nie bardzo chciałam iść, żeby nie zniekształcić obrazu w mojej głowie. Wiadomo, że reżyser tworzy film według własnej wizji, ale kiedy wreszcie poszłam, to byłam zachwycona...film jakby z mojej wyobraźni wyjęty:) Teraz czytam podobną sagę rodu Teksańczyków, ale począwszy od II wojny światowej - łącznie 7 tomów!!!Wynotuję Twoją propozycję i po ukończeniu mojego czytadła poszukam tego co czytasz z zachwytem - lubię takie historie. Poza tym chciałam Ci pogratulować wykonania tych pięknych szklanych kompletów - są śliczne! Pozdrawiam cieplutko i serdecznie. Nie spiesz się z realizacją nagrody, mam czas, rób kochanie co masz pilniejszego, nie ma sprawy.

    OdpowiedzUsuń
  6. No, zaciekawiłaś mnie tymi książkami :) Daj namiary na stronie lubimyczytac.pl! :)
    http://irbisek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Spisałam sobie informacje o polecanych przez Ciebie książkach, może trafię na nie w bibliotece.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń