poniedziałek, 10 maja 2010

10-te zdjęcie

Emade zaprosiła mnie do zabawy w 10-te zdjęcie. Okazało się, że to nie takie łatwe :) ponieważ w sumie pracowałam na kilku komputerach, a jeden z nich - ten osobisty i najważniejszy w grudniu odmówił mi posłuszeństwa i przestał działać :) więc zdjęcia mam porozsiewane w różnych miejscach. :) Ale troszkę poszperałam i udało się, a przy tym miałam doskonalą zabawę przeglądając zapomniane zdjęcia. Wyszło mi, że 10 najstarsze zdjęcie w moim komputerze to:

Zdjęcie zostało zrobione 23 listopada 2008. Przedstawia jeden z witraży w Katedrze w Pradze.
A historia związana z tym zdjęciem...? Po Naszych zaręczynach moi rodzice zrobili nam wspaniały prezent i zafundowali wycieczkę w dowolnie wybrane miejsce. Ponieważ uwielbiam Pragę, a mól Luby wcześniej jej nie widział wybór okazał się bardzo prosty. :) Mieszkaliśmy zaledwie parę kroków od Starego Rynku i cały tydzień spędziliśmy w tym cudownym mieście zwiedzając i rozkoszując się wyjątkowym czasem. Choć zwiedziliśmy wiele zabytków to równie dużo widzieliśmy hospod i przytulnych kawiarenek bo pogoda nas nie rozpieszczała w trakcie naszego pobytu- trafiliśmy na pierwszy atak zimy.Jednego dani było jeszcze jesiennie, a drugie już prószył sobie śnieżek. Wyjazd ten wspominam z prawdziwym sentymentem :)
Pozwolę sobie pokazać jeszcze kilka migawek z tego cudownego miasta.:)






A do zabawy zapraszam:
Natalkę
Graszkę44

I jeszcze śpieszę donieść Uczestniczkom zabawy "Podaj dalej", że już mam wszystkie potrzebne dane :) i wybrane przez Was kolory więc zabieram się do twórczej pracy - bo i pomysł już się wyklarował. :)

2 komentarze:

  1. Super prezent dostaliście! :)
    Ja w Pradze byłam raz, raz wypowiedziałam życzenie na moście i spełniło się! Koniecznie muszę tam wrócić, by znów sobie czegoś życzyć :):)

    OdpowiedzUsuń
  2. O nie słyszałam wcześniej o zabawie w 10te zdjęcie, ciekawe na co ja bym się natknęła. A Praga jest piękna :)

    OdpowiedzUsuń